Droga, która wybacza błąd: standard 2+1 i obwodnice

Najskuteczniejsze bezpieczeństwo jest wpisane w samą drogę. Razem chce przebudowy niebezpiecznych dróg krajowych do szwedzkiego standardu 2+1 z barierą rozdzielającą kierunki oraz budowy obwodnic, żeby ciężki ruch nie przechodził przez środek miejscowości.

Droga krajowa poza terenem zabudowanym

Najlepszy przepis i najlepsza kontrola nie zastąpią drogi, która sama pilnuje bezpieczeństwa. Człowiek za kierownicą popełni błąd — zmęczy się, zagapi, źle oceni odległość. Pytanie brzmi, czy droga ten błąd wybaczy, czy zamieni w zderzenie czołowe. Razem chce projektować drogi tak, by wybaczały: przebudowywać najniebezpieczniejsze odcinki do sprawdzonego standardu i wyprowadzać ciężki ruch poza miejscowości.

Standard 2+1, który ratuje życie

Najgroźniejsze na zwykłych drogach krajowych są zderzenia czołowe — skutek wyprzedzania na wprost, na jednym pasie w każdą stronę. Odpowiedzią jest układ 2+1: naprzemienny, dodatkowy pas do wyprzedzania i fizyczna bariera rozdzielająca kierunki jazdy, tak by wyprzedzanie odbywało się bezpiecznie, a przypadkowe zjechanie na przeciwległy pas było niemożliwe. Rozwiązanie pochodzi ze Szwecji, która dzięki niemu radykalnie ograniczyła liczbę czołowych zderzeń i należy dziś do najbezpieczniejszych krajów Europy — z 20 ofiarami śmiertelnymi na milion mieszkańców wobec 45 w Polsce (wstępne dane za 2025 rok).

Razem wpisuje ten standard do swojej polityki drogowej. Program transportowy partii zapowiada przebudowę dróg krajowych do standardu 2+1 na wzór szwedzki tam, gdzie jest to technicznie możliwe. To inwestycja tańsza niż budowa nowej ekspresówki, a przy tym adresująca dokładnie ten typ wypadku, który zabija najwięcej osób poza terenem zabudowanym.

Obwodnice: wyprowadzić tranzyt z miasteczek

Druga część układanki dotyczy miejscowości, przez które przechodzi droga krajowa. Ciężki ruch tranzytowy prowadzony przez rynek i ulice, przy których mieszkają ludzie, jest groźny dla pieszych i uciążliwy dla mieszkańców. Program partii stawia budowę obwodnic mniejszych miejscowości jako priorytet, tak by tranzyt omijał centra zamiast przez nie przechodzić. Obwodnica zdejmuje z lokalnej ulicy tiry i ruch przelotowy, oddając ją z powrotem mieszkańcom i pieszym.

To podejście łączy się z polityką miejską i strefami ruchu uspokojonego. Program transportowy partii zwraca uwagę na paradoks obecnej polityki, która pozwala na bezpłatny wjazd do ścisłych centrów, a zniechęca do ich omijania — Razem chce to odwrócić, kierując ruch przelotowy na obwodnice, a nie przez środek miejscowości. Jak wygląda to w skali dużego miasta, opisujemy w tekście o strefach czystego transportu.

Infrastruktura dla niechronionych

Projektowanie, które wybacza błędy, obejmuje też tych, którzy poruszają się bez karoserii. Program partii zapowiada budowę dróg dla rowerów w pierwszej kolejności na najniebezpieczniejszych odcinkach wytypowanych na podstawie danych Policji oraz projektowanie przejść i skrzyżowań tak, by chroniły niechronionych uczestników ruchu. To ta sama zasada, którą rozwijamy w tekście o ochronie pieszych i rowerzystów: bezpieczeństwo zaczyna się od infrastruktury, która nie zamienia zwykłego błędu w tragedię.

Co proponuje Razem

Tam, gdzie jest to możliwe technicznie, będziemy przebudowywali drogi krajowe do standardu 2+1 na wzór szwedzki.— Partia Razem — program „Zrównoważony transport” (2015/2017), sekcja V, partiarazem.pl
  • Przebudowa niebezpiecznych dróg krajowych do standardu 2+1 z barierą rozdzielającą kierunki, przeciw zderzeniom czołowym.
  • Budowa obwodnic mniejszych miejscowości, żeby ciężki tranzyt nie przechodził przez środek miasteczek.
  • Drogi rowerowe na czarnych punktach wytypowanych z danych Policji.
  • Projektowanie chroniące niechronionych — przejścia i skrzyżowania urządzone tak, by wybaczały błąd, a nie karały za niego śmiercią.

Źródła i dalsza lektura